Ho Ho Ho!
Marysia nam śpiewa, że chce nas na święta, Wiesława wciąż biega, o choince pamięta! Prezentów już czas, więc plan układamy, za dwieście złotych coś kupić mamy!
Gepetto woła: “Ja Mikołajem!
Dziś was obdarzę świątecznym rajem.
Za dwieście złotych prezenty sprawicie,
radość i uśmiech wszystkim zrobicie!”